-17 Removals
+13 Additions
1Położna Teresa Cybulska ze Szpitala na warszawskim Solcu widziała już tyle, że trudno ją czymkolwiek zadziwić. To prawdziwa weteranka wydziału położnictwa. Przez ponad 40 lat pracy, przyjęła trzy pokolenia warszawiaków. To pod jej skrzydła trafiają przyszłe matki i potrafią się zwierzyć z największych obaw. W rozmowie z natemat.pl Teresa zdradza, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami polskiej porodówki.1Położna Halina z jednego z warszawskich szpitali widziała już tyle, że trudno ją czymkolwiek zadziwić. To prawdziwa weteranka wydziału położnictwa. Przez ponad 40 lat pracy, przyjęła trzy pokolenia warszawiaków. To pod jej skrzydła trafiają przyszłe matki i potrafią się zwierzyć z największych obaw. W rozmowie z naTemat zdradza, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami polskiej porodówki.
22
3Wracają do Pani te same pacjentki z kolejnymi ciążami, a potem ich córki i wnuczki...3Wracają do Pani te same pacjentki z kolejnymi ciążami, a potem ich córki i wnuczki...
44
5Mam 3 takie rodziny. Mam takie matki, które rodzą kolejne dzieci ze mną. Mamy dobre wspomnienia, więc te kobiety wracają.5Mam 3 takie rodziny. Mam takie matki, które rodzą kolejne dzieci ze mną. Mamy dobre wspomnienia, więc te kobiety wracają.
66
7Jak przez te wszystkie lata zmieniła się polska porodówka?7Jak przez te wszystkie lata zmieniła się polska porodówka?
88
9Bardzo! Gdy zaczynałam pracę, jeszcze w epoce socjalizmu, ponad połowa kobiet nie chodziła na żadne badania kontrolne. Nie było świadomości. Nie było szkół rodzenia. Kobiety często nie wiedziały, co czeka je na porodówce. Dopiero pierwszy poród był praktyczną szkołą rodzenia na przyszłość, na kolejne dzieci. To były czasy, kiedy nie było znieczuleń. Ale położne z doświadczeniem miały swoje sposoby, nie wszystkie się zdradza, nawet dziś. Teraz jest inaczej. Polki są bardziej świadome. Teoretycznie wiedzą, co je czeka. Szukają w internecie, chodzą na zajęcia, mają opiekę przed porodem.9Bardzo! Gdy zaczynałam pracę, jeszcze w epoce socjalizmu, ponad połowa kobiet nie chodziła na żadne badania kontrolne. Nie było świadomości. Nie było szkół rodzenia. Kobiety często nie wiedziały, co czeka je na porodówce. Dopiero pierwszy poród był praktyczną szkołą rodzenia na przyszłość, na kolejne dzieci. To były czasy, kiedy nie było znieczuleń. Ale położne z doświadczeniem miały swoje sposoby, nie wszystkie się zdradza, nawet dziś. Teraz jest inaczej. Polki są bardziej świadome. Teoretycznie wiedzą, co je czeka. Szukają w internecie, chodzą na zajęcia, mają opiekę przed porodem.
1010
11Jakie ma Pani sposoby, żeby rozładować emocje podczas rodzenia?11Jakie ma Pani sposoby, żeby rozładować emocje podczas rodzenia?
1212
13Perswazja, tłumaczenie, leki rozkurczowe. Ja mam taką naturę, żeby maksymalnie pomagać kobiecie. Po co ma się męczyć i leżeć nie wiadomo ile godzin. Położnictwo mówi tak: poród pierwiastki, czyli kobiety która rodzi po raz pierwszy, podręcznikowo może trwać nawet do 22 godzin...No bez przesady! Dyżur położnej trwa 12 godzin. Mając te pacjentki na 12 salach staram się pomóc urodzić w ciągu mojej jednej zmiany.13Perswazja, tłumaczenie, leki rozkurczowe. Ja mam taką naturę, żeby maksymalnie pomagać kobiecie. Po co ma się męczyć i leżeć nie wiadomo ile godzin. Położnictwo mówi tak: poród pierwiastki, czyli kobiety która rodzi po raz pierwszy, podręcznikowo może trwać nawet do 22 godzin...No bez przesady! Dyżur położnej trwa 12 godzin. Mając te pacjentki na 12 salach staram się pomóc urodzić w ciągu mojej jednej zmiany.
1414
15Rekordowy poród w Pani karierze?15Rekordowy poród w Pani karierze?
1616
1742 godziny! A to tylko dlatego, że trafiła mi się nawiedzona matka Polka, która gdzieś coś usłyszała, ktoś coś jej powiedział i przyszła z założeniem, że będzie rodziła tylko naturalnie. Ale pojawiły się komplikacje i było już wiadomo, że nie urodzi sama. Ale nie. Do niej nic nie docierało. Ma być naturalnie i koniec. Bardzo ciężko się dyskutuje z rodzącą. W końcu po tych nieszczęsnych prawie dwóch dobach nie wytrzymała i było cięcie. Ta głupota kosztowała jej dziecko 4 punkty w skali Apgar .1742 godziny! A to tylko dlatego, że trafiła mi się nawiedzona matka Polka, która gdzieś coś usłyszała, ktoś coś jej powiedział i przyszła z założeniem, że będzie rodziła tylko naturalnie. Ale pojawiły się komplikacje i było już wiadomo, że nie urodzi sama. Ale nie. Do niej nic nie docierało. Ma być naturalnie i koniec. Bardzo ciężko się dyskutuje z rodzącą. W końcu po tych nieszczęsnych prawie dwóch dobach nie wytrzymała i było cięcie. Ta głupota kosztowała jej dziecko 4 punkty w skali Apgar .
1818
19Jest jakieś lekarstwo na takie oporne przypadki?19Jest jakieś lekarstwo na takie oporne przypadki?
2020
21Czasami trzeba zamknąć drzwi, krzyknąć i powiedzieć dosadnie. Niedawno miałam taką pacjentkę. Mówię, Marysia słuchaj zejdź z tego łóżka, stój w rozkroku, pochodź i nie leż, bo to nie sprzyja rodzeniu. W odpowiedzi usłyszałam, że nie, bo ona wie lepiej, co jest dla niej dobre. Towarzyszył jej mąż. Niedługo potem była już na takim etapie, że krzyczała tylko „ja chcę cięcie! Ja chcę cięcie”. Co zrobiłam?21Czasami trzeba powiedzieć dosadnie. Niedawno miałam taką pacjentkę. Mówię, Marysia słuchaj zejdź z tego łóżka, stój w rozkroku, pochodź i nie leż, bo to nie sprzyja rodzeniu. W odpowiedzi usłyszałam, że nie, bo ona wie lepiej, co jest dla niej dobre. Towarzyszył jej mąż. Niedługo potem była już na takim etapie, że krzyczała tylko „ja chcę cięcie! Ja chcę cięcie”. Co zrobiłam?
2222
23Pytam jej męża: panie Piotrze jest pan głodny? Tutaj naprzeciwko jest kebab, niech pan pójdzie. Wtedy zamknęłam drzwi i powiedziałam Marysi dosadnymi słowami na „k”, że albo dojdziemy do porozumienia i będzie mnie słuchała albo ja wychodzę i mówię pa. Na decyzje dałam pół godziny. W końcu się zgodziła. Najdalej 20 minut później urodziła i mówi „(tu niecenzuralne słowo) dlaczego ja pani nie słuchałam!”.23Pytam jej męża: panie Piotrze jest pan głodny? Tutaj naprzeciwko jest kebab, niech pan pójdzie. Wtedy zamknęłam drzwi i powiedziałam Marysi dosadnymi słowami, że albo dojdziemy do porozumienia i będzie mnie słuchała albo ja wychodzę i mówię pa. Na decyzje dałam pół godziny. W końcu się zgodziła. Najdalej 20 minut później urodziła i mówi „(tu niecenzuralne słowo) dlaczego ja pani nie słuchałam!”.
2424
25Do tego teraz wy młodzi jesteście pokoleniem roszczeniowym – niestety. Są tacy panowie, którzy wchodzą i pytają proszę pani, kiedy moja żona urodzi? Ja mówię, że nie wiem. Jak to pani nie wie skąd mogę wiedzieć. Ale proszę pani mnie się spieszy. W takich przypadkach sięgam po perswazję i mniej eleganckie słowa.25Do tego teraz wy młodzi jesteście pokoleniem roszczeniowym – niestety. Są tacy panowie, którzy wchodzą i pytają proszę pani, kiedy moja żona urodzi? Ja mówię, że nie wiem. Jak to pani nie wie skąd mogę wiedzieć. Ale proszę pani mnie się spieszy. W takich przypadkach sięgam po perswazję i mniej eleganckie słowa.
2626
27No właśnie a co z ojcami. Są potrzebni przy porodzie?27No właśnie a co z ojcami. Są potrzebni przy porodzie?
2828
29Są różni mężowie. Czy są potrzebni? Na pewno w tym pierwszym okresie porodu tak. To jest najbliższa osoba, która wodę poda, za rękę potrzyma i doda otuchy. Ale potem, w 2 okresie porodu, kiedy dzieci już się rodzą, facet tylko przeszkadza. Faceci robią się dziecinni, infantylni, marudni. Gorsi niż te kobiety. Na porodówce, w chwili prawdy, widać kto ma siłę. Ma ją kobieta. Dlatego staram się nimi tak manewrować, żeby niewiele zobaczyli z samego „krwawego” show. To nie jest widok dla faceta. Mdleją już na wstępie, potem szkoda gadać. Mężczyzna „rodzący” to najbardziej zagubiona osoba, nie wie co ma ze sobą zrobić. Ja wiem co robię, matka, która rodzi też jest świadoma swojego bólu, wie jak poród postępuje, jest zdyscyplinowana a on, taka sierotka niewiele może zrobić.29Są różni mężowie. Czy są potrzebni? Na pewno w tym pierwszym okresie porodu tak. To jest najbliższa osoba, która wodę poda, za rękę potrzyma i doda otuchy. Ale potem, w 2 okresie porodu, kiedy dzieci już się rodzą, facet tylko przeszkadza. Faceci robią się dziecinni, infantylni, marudni. Gorsi niż te kobiety. Na porodówce, w chwili prawdy, widać kto ma siłę. Ma ją kobieta. Dlatego staram się nimi tak manewrować, żeby niewiele zobaczyli z samego „krwawego” show. To nie jest widok dla faceta. Mdleją już na wstępie, potem szkoda gadać. Mężczyzna „rodzący” to najbardziej zagubiona osoba, nie wie co ma ze sobą zrobić. Ja wiem co robię, matka, która rodzi też jest świadoma swojego bólu, wie jak poród postępuje, jest zdyscyplinowana a on, taka sierotka niewiele może zrobić.
3030
31A jak mężczyźni reagują ?31A jak mężczyźni reagują ?
3232
33Reakcji jest tyle, ilu ludzi. Niedawno 3 ciąża mojej pacjentki miała swój finał w domu. Jak zaczęły się skurcze, mąż nie zdążył nawet zabrać rodzącej do samochodu. Otrzymałam tylko telefon: „Pani Tereso kuxxx mać dziecko się urodziło, co ja mam zrobić?!” Ja na to spokojnie tłumacze: połóż je mamie na brzuchu, weź sznurówkę i zwiąż pępowinę. Wszystko się dobrze skończyło, chociaż trudno jest zachować spokój w takiej chwili zwłaszcza mężczyźnie.33Reakcji jest tyle, ilu ludzi. Niedawno 3 ciąża mojej pacjentki miała swój finał w domu. Jak zaczęły się skurcze, mąż nie zdążył nawet zabrać rodzącej do samochodu. Otrzymałam tylko telefon: „Pani Halino kuxxx mać dziecko się urodziło, co ja mam zrobić?!” Ja na to spokojnie tłumacze: połóż je mamie na brzuchu, weź sznurówkę i zwiąż pępowinę. Wszystko się dobrze skończyło, chociaż trudno jest zachować spokój w takiej chwili zwłaszcza mężczyźnie.
3434
35Ale już sama reakcja mężczyzn na nowo narodzonego potomka to chyba jedna z największych satysfakcji w moim zawodzie. Jak widzę faceta, obojętne czy duży czy mały, czy byk potężny – łzy leją mu się ciurkiem, ręce się trzęsą, on trzyma nożyczki i przecina pępowinę. To jest coś pięknego. Tu się rodzi bardzo mocna więź między członkami rodziny.35Ale już sama reakcja mężczyzn na nowo narodzonego potomka to chyba jedna z największych satysfakcji w moim zawodzie. Jak widzę faceta, obojętne czy duży czy mały, czy byk potężny – łzy leją mu się ciurkiem, ręce się trzęsą, on trzyma nożyczki i przecina pępowinę. To jest coś pięknego. Tu się rodzi bardzo mocna więź między członkami rodziny.
3636
37Jakie pytanie Panią najbardziej zaskoczyło?37Jakie pytanie Panią najbardziej zaskoczyło?
3838
39„Proszę pani, czy u pani na sali porodowej, rodzi się na drabinie?”. Bo na szkole rodzenia była drabina. Ja, lekko zdziwiona, stojąc przy tablicy, narysowałam wielką drabinę i małego ludzika. No i się jej pytam, jak ona sobie wyobraża ten poród na drabinie. Konsternacja. „Ale ja czytałam w Internecie...”-odparła. Jak tyle lat pracuje to nie widziałam porodu na drabinie. Na drabince tak.39„Proszę pani, czy u pani na sali porodowej, rodzi się na drabinie?”. Bo na szkole rodzenia była drabina. Ja, lekko zdziwiona, stojąc przy tablicy, narysowałam wielką drabinę i małego ludzika. No i się jej pytam, jak ona sobie wyobraża ten poród na drabinie. Konsternacja. „Ale ja czytałam w Internecie...”-odparła. Jak tyle lat pracuje to nie widziałam porodu na drabinie. Na drabince tak.
4040
41Ale udało się wybić pacjentce ten pomysł z głowy...41Ale udało się wybić pacjentce ten pomysł z głowy...
4242
43Tak, ale bywają tak zwane, ciężkie przypadki. Nie zapomnę kobiety, która wymyśliła sobie poród lotosowy. Jest taka moda. Wywodzi się z krajów afrykańskich. Rodzą kobiety, najczęściej Beduinki, na pustyni. Takiego dziecka według tej tradycji się nie "odpępnia". Czyli jest cały czas połączone z matką. Rodzi łożysko i ono usycha. Tam jest gorący klimat, więc trwa to zaledwie kilka dni i odpada. Dopiero wtedy się oddziela tę pępowinę, a łożysko zakopuje wymawiając magiczne zaklęcia. No i kobieta urodziła. Poród lotosowy, wszystko ok, nieodpępnione dziecko, ale potem kiedy doszło do niej, że to nie ten klimat, będą zarazki, że to droga wtórna i zacznie gnić zgodziła się na przecięcie pępowiny. Rutynowo łożysko trafiło do worka foliowego i do zamrażarki w celu utylizacji. Jednak ta pani, jak tylko emocje związane z porodem trochę opadły, przychodzi do mnie i pyta „gdzie jest jej łożysko”. Ale jak to, po co? – No bo ja je zjem. Poród lotosowy!Razem z doktorem zaproponowaliśmy tylko talerzyk, pieprz i sól. Ludzie na porodówce zachowują się czasem jak wariaci.43Tak, ale bywają tak zwane, ciężkie przypadki. Nie zapomnę kobiety, która wymyśliła sobie poród lotosowy. Jest taka moda. Wywodzi się z krajów afrykańskich. Rodzą kobiety, najczęściej Beduinki, na pustyni. Takiego dziecka według tej tradycji się nie "odpępnia". Czyli jest cały czas połączone z matką. Rodzi łożysko i ono usycha. Tam jest gorący klimat, więc trwa to zaledwie kilka dni i odpada. Dopiero wtedy się oddziela tę pępowinę, a łożysko zakopuje wymawiając magiczne zaklęcia. No i kobieta urodziła. Poród lotosowy, wszystko ok, nieodpępnione dziecko, ale potem kiedy doszło do niej, że to nie ten klimat, będą zarazki, że to droga wtórna i zacznie gnić zgodziła się na przecięcie pępowiny. Rutynowo łożysko trafiło do worka foliowego i do zamrażarki w celu utylizacji. Jednak ta pani, jak tylko emocje związane z porodem trochę opadły, przychodzi do mnie i pyta „gdzie jest jej łożysko”. Ale jak to, po co? – No bo ja je zjem. Poród lotosowy!Razem z doktorem zaproponowaliśmy tylko talerzyk, pieprz i sól. Ludzie na porodówce zachowują się czasem jak wariaci.
4444
45Czyli porodówka rządzi się własną modą?45Czyli porodówka rządzi się własną modą?
4646
47To ja rządzę na porodówce, ale to prawda są pewne trendy. Teraz jest moda na poród kobiety w domu lub w domach narodzin jak na przykład na Żelaznej w Warszawie. Osobiście uważam, że takie pomysły są szkodliwe, poród to nie żarty. Czasami sekundy decydują o życiu kobiety i dziecka. Nigdy nie wiadomo, co się może zdarzyć. W szpitalu, w normalnych warunkach, salę cięcia mam za ścianą, natomiast w domu narodzin, jak pojawia się problem trzeba jechać do oddalonego szpitala. Stąd wyższa śmiertelność.47Teraz jest moda na poród kobiety w domu lub w domach narodzin jak na przykład na Żelaznej w Warszawie. Osobiście uważam, że takie pomysły są szkodliwe, poród to nie żarty. Czasami sekundy decydują o życiu kobiety i dziecka. Nigdy nie wiadomo, co się może zdarzyć. W szpitalu, w normalnych warunkach, salę cięcia mam za ścianą, natomiast w domu narodzin, jak pojawia się problem trzeba jechać do oddalonego szpitala. Stąd wyższa śmiertelność.
4848
49Widzę też inny trend na polskiej porodówce. Non-stop robią zdjęcia, czasami przychodzą z całym profesjonalnym sprzętem i chcą wszystko nagrywać, siedzą z laptopem i relacjonują wszystko na żywo.49Widzę też inny trend na polskiej porodówce. Czasami przychodzą z całym profesjonalnym sprzętem i chcą wszystko nagrywać.
5050
51Kiedy się zaczyna piekiełko?51Kiedy się zaczyna piekiełko?
5252
53Początkowa faza porodu jest najbardziej upierdliwa. Przychodzi taki moment, wiem to nawet po sobie, że człowiek chce wszystkich pozagryzać i wystrzelać. To są bardzo silne emocje, ogromny ból. Pacjentki wpadają w taką histerię, że na zmianę płaczą i wyzywają tych swoich biednych mężczyzn. Wyrzucają sobie najgorsze skrywane urazy. Lecą takie teksty, że głowa mała. I okazuje się, że nie jest to taki nieskazitelny obrazek jak na zdjęciach dla rodziny.53Początkowa faza porodu jest najbardziej uciążliwa. Przychodzi taki moment, że człowiek chce wszystkich pozagryzać i wystrzelać. To są bardzo silne emocje, ogromny ból. Pacjentki wpadają w taką histerię, że na zmianę płaczą i wyzywają tych swoich biednych mężczyzn. Wyrzucają sobie najgorsze skrywane urazy. Lecą takie teksty, że głowa mała.
5454
55O jakich przypadkach mówimy?55O jakich przypadkach mówimy?
5656
57Ostatnio zdarzyło mi się, że młoda mama tuż przed porodem zwierzyła się z obaw dotyczących tego kto jest ojcem dziecka. Brała pod uwagę dwóch kandydatów: męża, który miał być przy porodzie i innego pana, sylwestrową przygodę – pięknego Hindusa. Była w opłakanym stanie, bała się reakcji męża. Oczywiście zapewniłam ją, że dochowam sekretu i jak tylko przyjmując poród poznam, że dziecko jest ciemniejsze, natychmiast wskażę palcem w stronę okna i krzyknę „patrz: koliberek!”. W ten sposób odwrócę jego uwagę i szybciutko zabiorę niemowlaka z zasięgu jego wzroku. Ale skończyło się na strachu – dziecko urodziło się białe.57Była słynna sprawa, kiedy na poród zgłosiło się przykładne, polskie małżeństwo jakich wiele, a dziecko urodziło się czarnoskóre. Ona świecie przekonana, że nie zdradziła, on wiadomo – nie był ciemnoskóry, więc myślał, że nie ma z tym nic wspólnego. Jednak żona dowiodła, że to mąż chodził do prostytutek i przeniósł na żonę nasienie z poprzedniego klienta. Wystarczył 1 plemnik. To był ewenement.
58
59Była też słynna sprawa, kiedy na poród zgłosiło się przykładne, polskie małżeństwo jakich wiele, a dziecko urodziło się czarnoskóre. Ona świecie przekonana, że nie zdradziła, on wiadomo – nie był ciemnoskóry, więc myślał, że nie ma z tym nic wspólnego. Jednak żona dowiodła, że to mąż chodził do prostytutek i przeniósł na żonę nasienie z poprzedniego klienta. Wystarczył 1 plemnik. To był ewenement.
6058
61Odbierała Pani poród własnej wnuczki. Jakie to przeżycie dla kogoś kto przyjmuje dzieci na co dzień?59Odbierała Pani poród własnej wnuczki. Jakie to przeżycie dla kogoś kto przyjmuje dzieci na co dzień?
6260
63Moja córka rodziła w Szkocji, w Edynburgu i oczywiście wymogła na mnie, żebym tam przyjechała, do tego porodu. Poród trwał tylko 1,5 godziny, ale to co ja przeżyłam przez ten czas, to trudno opisać słowami! Pomimo tak dużego doświadczenia i rutyny przyjmowania dzieci na ten świat, kiedy zobaczyłam wnuczkę po raz pierwszy, nie mogłam się opanować wybuchu płaczu... ze szczęścia.61Moja córka rodziła za granicą i oczywiście wymogła na mnie, żebym tam przyjechała, do tego porodu. Poród trwał nie długo, ale to co ja przeżyłam przez ten czas, to trudno opisać słowami! Pomimo tak dużego doświadczenia i rutyny przyjmowania dzieci na ten świat, kiedy zobaczyłam wnuczkę po raz pierwszy, ryczałam...
6462
65Lubi Pani swoją pracę?63Lubi Pani swoją pracę?
6664
67Kocham swoją pracę i nie wyobrażam sobie wykonywać żadnej innej.65Kocham swoją pracę i nie wyobrażam sobie wykonywać żadnej innej.
66
67Imię na prośbę bohaterki zostało zmienione.
6868
69 Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl 69 Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl
Editor
Original Text
Changed Text
Recommended videos